Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kodeks Etyczny Aptekarza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kodeks Etyczny Aptekarza. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 maja 2012

Klauzula sumienia- prawo dla farmaceutów? część II


Co dalej?

- Rada Europy dnia 7 października 2010 przyjęła rezolucję, pt. Prawo do klauzuli sumienia w ramach legalnej opieki medycznej. Wzywa ona do respektowania prawa pracowników medycznych do klauzuli sumienia. Z tego prawa korzystają w Polsce lekarze, jednak odmawia się go farmaceutom, głównie pracującym w polskich aptekach. (…)Działanie takie jest także sprzeczne z Kodeksem Etycznym Aptekarza, w którym w par. 3 stwierdza się, że powołaniem aptekarza jest współudział w ochronie życia i zdrowia oraz zapobieganie chorobom, a także z par. 4. mówiącym, że farmaceuta musi posiadać wolność postępowania zgodnie ze swoim sumieniem.- możemy przeczytać na stronie.

W Polsce obowiązuje art. 39 Ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty z 5 grudnia 1996, który brzmi: “lekarz może powstrzymać się od wykonania świadczeń zdrowotnych niezgodnych z jego sumieniem, z zastrzeżeniem art. 30, z tym że ma obowiązek wskazać realne możliwości uzyskania tego świadczenia u innego lekarza lub w innym zakładzie opieki zdrowotnej oraz uzasadnić i odnotować ten fakt w dokumentacji medycznej. (…)”
Można się więc spodziewać dalszych inicjatyw w sprawie zmiany prawa.

 - Klauzuli sumienia dla innych zawodów w Polsce nie ma, choć w atmosferze gorących sporów projekt specjalnej ustawy opracowuje poseł konserwatywnego skrzydła Platformy Obywatelskiej Jacek Żalek. Na zlecenie kilku wydawnictw medialnych zostały przeprowadzone badania sondażowe. I tak z badań grupy IQS dla Newsweeka wynika, że 63% respondentów nie zgadza się, by farmaceuci mogli odmówić sprzedaży niektórych leków, jeśli jest to niezgodne z ich sumieniem. 30% było na tak. Sondaż TNS dla „Panoramy” w TVP2 wykazał, że 52% respondentów sprzeciwia się rozszerzeniu klauzuli sumienia na inne zawody. Sondaże zostały przeprowadzone w kwietniu tego roku.- informuje portal swidnica24.pl.

- Gdybym był szeregowym posłem na pewno bym się pod tym projektem podpisał - komentował minister sprawiedliwości Jarosław Gowin.

Piłeczkę obija Biedroń:




-To może za chwilę wprowadzimy klauzulę sumienia dla pracowników stacji benzynowych, bo sprzedają prezerwatywy?!- powiedziała Ewa Kopacz w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej".
W swojej wypowiedzi podkreśla, że to lekarz decyduje o przepisaniu leku, bo on bada pacjenta. Także on jest odpowiedzialny za zdrowie i życie pacjenta.

- Prawną batalię o klauzulę sumienia wygrali w tym roku farmaceuci w Stanach Zjednoczonych. Bezpodstawne są, moim zdaniem, obawy, że farmaceuci będą nadużywać prawa do klauzuli sumienia oraz pogorszy się dostęp pacjentów do środków wczesnoporonnych i szeroko rozumianej antykoncepcji.- uważa dr Grzegorz Kucharewicz, prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej.

Dyskusja trwa i z pewnością jeszcze bardzo długo będzie dzielić środowisko polityczne.

Klauzula sumienia- prawo dla farmaceutów? część I


O klauzuli sumienia dla farmaceutów mówi się ostatnio całkiem sporo. Jedną z sytuacji, która doprowadziła do rozmów na ten temat, była odmowa sprzedaży tabletek antykoncepcyjnych w jednej z świdnickiej aptek (więcej informacji tutaj: http://swidnica24.pl/wydarzenia/farmaceutka-zaslonila-sie-sumieniem/). Farmaceutka nie chciała sprzedać zainteresowanej tabletek, ponieważ, jak stwierdziła, nie pozwoliło jej na to sumienie. Zaczęła natomiast mówić kobiecie o zgubnych skutkach stosowania antykoncepcji. Zaproponowała, że klientka może zakupić tabletki w innej aptece. Rozmowa, która rozgorzała na ten temat dzieli silnie społeczeństwo. Za obroną sumienia stoi część aktywnych społecznie i politycznie katolików. Podkreślają prawo do ochrony własnego sumienia, moralności, przy okazji zaznaczając jak szkodliwe są tego typu tabletki. Skrajne środowiska mówią o działaniu tabletek jako wyniszczaniu i zabijaniu. Co interesujące, z obserwacji Internetu wynika, że większość z nich nie wie, iż antykoncepcję stosuje się także leczniczo. Problem jest zatem bardziej złożony. Tabletki antykoncepcyjne nie są stosowane tylko w celu zapobiegania zajścia w ciąże, ale również w formie terapii hormonalnej. Dotyczy to między innymi kobiet chorych na PCOS, których według danych z podręcznika medycznego „Położnictwo i ginekologia” może być nawet 15 % spośród wszystkich kobiet w wieku reprodukcyjnym. Pojawia się więc pytanie czy farmaceuta może ingerować w decyzję lekarza, oceniać i decydować o tak złożonej kwestii. To kwestia nie tylko etyki, ale również polityki.
Czy będzie potrzebna zmiana prawa?

Między kościołem a polityką

Z jednej strony można podkreślić, że w obowiązujący konkordat wyjaśnia kwestię, że Polska nie jest krajem katolickim. Z drugiej zaś pojawiają się zdania takie jak to:
- Chciałbym zaapelować do Państwa o ogromną rozwagę w podejściu do tej kwestii. Proszę wziąć pod uwagę, że Polska to kraj w dużej mierze katolicki i - co za tym idzie - także wielu farmaceutów to praktykujący katolicy. Wiara katolicka zakazuje stosowania antykoncepcji, która jest sztuczną ingerencją w proces prokreacji człowieka. (…)W związku z tym uważam, że aptekarze powinni mieć pełne prawo do stosowania klauzuli sumienia w tego rodzaju sytuacjach. Niestety, kwestia ta nie jest jeszcze uregulowana w polskim prawie, ale to nie oznacza, że takiej regulacji być nie powinno- pisze jeden z popierających na fanpage’u akcji.
Powstała również strona zrzeszająca walczących: http://www.sumienie-farm.pl/. Podkreśla się tam, że farmaceuci również powinni mieć prawo do korzystania z klauzuli sumienia.