Pokazywanie postów oznaczonych etykietą społeczeństwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą społeczeństwo. Pokaż wszystkie posty

sobota, 21 kwietnia 2012

CZAS DLA INICJATYW SPOŁECZNYCH


Zbliża się EURO 2012. Kibice już liczą dni do rozpoczęcia zmagań sportowców. Do poprawienia są tylko drobne detale – powiedział na konferencji prasowej, na stadionie "Arena Lviv" szef UEFA Michel Platini. (http://sport.tvp.pl/) Każdy z nas na swój sposód postrzega to wydarzenie. Dla niektórych z nas EURO to piękne widowisko sportowe, za to inni widzą w nim szansę na polepszenie wizerunku Ukrainy i Polski w oczach Europejczyków, dla uczniów szkół średnich i studentów uczelni wyższych – to szansa by skończyć studia wcześniej niż zwykle. Dużo jest także osób, które po prostu na EURO chcą zarobić i nie ma w tym nic dziwnego. Co ciekawe, w dalszym ciągu nie ucichły oskarżenia  o  zawyżanie cen za hotele na Ukrainie (w niektórych przypadkach do 10 razy wyższe niż zwykle). Osobiście uważam, że Ukraińcy – to naród gościnny i ciekawy.
Niedawno na portalu społecznościowym Facebook przypadkowo natknęłam się na dwie grupy U Nas Gości  i CAN I HELP U. Ludzie samodzielnie zorganizowali inicjatywy, które pomogą gościom EURO 2012 poczuć się w kraju komfortowo, nie patrząc na pokoje w hotelach za 1000 euro, w hostelach za 500 euro i w namiotach  za 100 euro, a  także, nie patrząc na to, że w transporcie, na ulicach, wszędzie oni spotkają się z napisami  cyrylicą. Ludzie po prostu poczuli się gościnnym narodem, który chce pomóc  cudzoziemcom poczuć się na Ukrainie przytulnie i tak, by zechcieli znów przyjechać do Ukrainy i przywieźć ze sobą swoich przyjaciół i rodziny.
Grupa U Nas Goście, na przykład proponuje zakwaterować ludzi bezpłatnie, zorganizować infolinię, która pomoże cudzoziemcom otrzymać  odpowiedzi na różne pytania i zagwarantować pomoc w języku angielskim, a także wiele innych inicjatyw.  
Grupa CAN I HELP U? – to inicjatywa, która proponuje pomoc dla cudzoziemców w języku angielskim, a także w innych europejskich językach, zaprasza na wspólne spotkania żeby zaprzyjaźnić się z ludźmi z różnych krajów i przejawić  gościnność. Na tej grupie proponuje się – wizualną produkcję z logo EURO 2012, koszulki, naklejki, które można nabyć czy wyrobić samym. Na tle negatywnej informacji odnośnie Euro, oszuctwa właścicieli hotelów i naszej ukraińskiej chciwości, informacja  o podobnych  inicjatywach społeczeństwa zaczyna mi wracać wiarę w Ukraińców i ukraińską przyszłość. 

piątek, 27 maja 2011

Codziennie dokonujemy wyboru



Politycy, dziennikarze, politolodzy. Wszyscy zastanawiają się, dlatego nie chodzimy na wybory Dlaczego nie korzystamy w dobrodziejstwa, jakim jest demokracja i nie chcemy brać udziału w sprawowaniu władzy. Może jedną z przyczyn jest spowszednienie głosowania i dokonywania wyborów?

Codziennie wybieramy: co zjeść na śniadanie, założyć niebieską bluzkę czy lepiej żółty sweter. Wybieramy zajęcia na jakie pójdziemy. Wybieramy z kim się spotkamy. Jednak możemy uznać, że część z nich jest mechaniczna i czasami odbywają się bez udziału świadomości.

Jednak nie na tych wyborach chciałam skupić waszą uwagę.

Wyślij SMS o treści...

Uważam, że to programy typu reality show oraz rożnego rodzaju konkursy spowodowały upowszechnienie głosowania i odebrały mu jego wyjątkowość. W telewizji nie ma dnia, żeby ktoś
z ekranu nie powiedział do nas: -Jeśli uważasz że właściwa odpowiedź to...., wyślij sms o treści(...). Albo: -Jeśli chcesz żeby z programu opadł(...).

„Mam talent”, „Idol”, „Big Brother” oraz cała rzesza produkowanych show opiera się na wyborze widzów. To oni wybierają kto „zostanie uratowany”, „przejdzie do następnego etapu”, „zdobędzie immunitet”. Nie ruszając się z domu, siedząc wygodnie na kanapie staliśmy się bogami. Decydujemy o czyimś być albo nie być jednym smsem, ruchem palca. I nam się to podoba, czujemy się przez to ważni, czujemy że mamy wpływ na to co nastąpi potem.

Idąc dalej, dziś mamy książki czy filmy, mające dwie, trzy wersje zakończenia i ponownie mamy możliwość dokonania wyboru jak potoczą się losy bohaterów.


Nie bądź durny, idź do urny!

Jesteśmy pokoleniem wybieraczy. Tylko dlaczego wybieramy źle? Potrafimy dziennie, raz w tygodniu, w miesiącu wybrać kolejnego uczestnika „X Factor”, a raz na cztery lata nie możemy udać się do lokalu wyborczego żeby oddać swój głos.

Wynika to z powszednienia procesu głosowania. Obcując z nim codziennie nie doceniamy wagi oraz roli jaką pełnią w społeczeństwie i narodzie wybory parlamentarne, samorządowe czy prezydenckie. Mamy złą miarę i źle szacujemy ich wartość. Poprzez akt wyborczy mamy realny wpływ na przyszły kształt władzy, polityki i przyszłości naszego państwa. Od ponad 20 lat żyjemy w wolnym, demokratycznym państwie. Uzyskaliśmy pełnię praw i swobód, z których nie potrafimy korzystać. Tyle mówi się o potencjale młodego pokolenia, o tym, że to dzisiejsi dwudziestoparolatkowie będą motorem napędowym Polski. Są wykształceni, znają języki, podróżują po świecie, robią staże i zdobywają doświadczenie. To wśród nich są przyszli eksperci i wysoko wykwalifikowana kadra zarządzająca. Tylko co z tego, skoro na wybory chodzą ludzie starsi, pamiętający poprzedni system, głosujący bo to obowiązek.

Czy gdyby na prezydenta można było glosować poprzez sms, więcej obywateli by to uczyniło? Przecież byłoby to postępowe, technologia się rozwija, dlatego nie głosować przez telefon czy internet? Taniej, szybciej i bezproblemowo. Możliwe, jednak z drugiej strony odebrało by to wyborom cały majestat i zaprzepaściło lata walk o wolne, w pełni demokratyczne wybory.


A przy okazji jest piątek i Robert Janowski właśnie pyta: Jaka to melodia? Zgadnij i wyślij sms o treści: a,b lub c pod numer...