Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spoty wyborcze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spoty wyborcze. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 maja 2015

Nowy spot Bronisława Komorowskiego. Odpowiedź kontrkandydata Dudy

To najmocniejszy i najbardziej emocjonalny spot wyborczy w tej kampanii prezydenckiej. Sztab Bronisława Komorowskiego porusza w nim tematykę in vitro i fragmenty wypowiedzi Andrzeja Dudy na temat tej metody. Także tego samego dnia spot zaprezentował kandydat PiS.

Szef sztabu Komorowskiego na temat spotu
 „- Podczas wyborów prezydenckich Polacy muszą wiedzieć, jakie poglądy w sprawie in vitro mają osoby ubiegające się o tytuł prezydenta państwa, bo to od ich decyzji będzie zależało, czy metoda in vitro będzie w Polsce dostępna, czy też nie (...) poglądy, które Andrzej Duda głosi w sprawie in vitro, są niebezpieczne i ogromnie bulwersujące” - powiedział szef sztabu Komorowskiego na konferencji prasowej. Mówił również, że kandydat PiS nie chce metody in vitro w Polsce. Robert Tyszkiewicz, prezentując materiał, dodał, że Andrzej Duda ma niebezpieczne i bulwersujące poglądy w sprawie in vitro.
„ - Musimy o tym otwarcie mówić, nie możemy pozwolić, żeby na potrzeby kampanii wyborczej, w tak wrażliwej społecznie sprawie, pozostały jakiekolwiek niedomówienia, dlatego zdecydowaliśmy się przygotować ten spot telewizyjny”
W spocie zostały zaprezentowane wypowiedzi Dudy na temat in vitro. "Jako człowiek osobiście, człowiek wierzący, jestem w ogóle przeciwnikiem in vitro, bo uważam to za metodę nienaturalną, to jest metoda sprzeczna z nauką Kościoła", "Jestem zdecydowanie, absolutnie przeciwny tej metodzie w tej postaci, w której ona jest dzisiaj realizowana", "Powtarzam jeszcze raz, niestety in vitro to w ogromnym stopniu oszustwo" – są to zacytowane elementy z wystąpień kandydata PiS, które możemy obejrzeć w spocie. Nowy spot ma przypomnieć, że kandydat na prezydenta z ramienia PiS poparł projekt, w którym grożono więzieniem za sztuczne zapłodnienie.
Przewodnicząca stowarzyszenia "Nasz Bocian" Anna Krawczak na konferencji oznajmiła, że w Polsce jest ogromna grupa społeczna niepłodnych. Pary, które zastosowały metodę in vitro nie mówią o tym swoim dzieciom. Nasz kraj jest jeszcze trochę nieprzygotowany na niereligijne poglądy. Dlatego też rodzice takiego dziecka boją się o tym mówić, żeby dzieci nie dowiedziały się, że urodziły się dzięki takiej co dla niektórych „sztucznej” metodzie. Komorowski spotkał się z przedstawicielami rodzin, które stosowały metodę in vitro i wypowiedział ważne dla mediów słowa „ jestem za życiem, jestem za metodą in vitro”.  „Komorowski nas nie oszukał, nigdy nie wycofał się z tych słów, chciałam mu za to podziękować” – powiedziała Anna Krawczak.

Nowy spoty Andrzeja Dudy. "Godne życie w bezpiecznej Polsce" i „Polskie lasy w polskich rękach!”
Pierwszy spot jaki dzisiaj zaprezentował sztab Andrzeja Dudy nawiązuje do jego spotkań z wyborcami oraz do hasła ostatniej części jego kampanii: ”Godne życie w bezpiecznej Polsce”. Przypomnijmy ze podobnym hasłem kieruje się tez Bronisław Komorowski w innych swoich spotach. Sztabowcy podkreślają ze Andrzej Duda chce być człowiekiem dialogu.  Sam Duda jest narratorem w tym spocie i mówi „o tysiącach uściśniętych rąk” i „setkach spotkań”.
"Wysłuchałem was i wiem, że Polacy martwią się o przyszłość. Jeżeli tak dużo mówimy o bezpieczeństwie to znaczy, że nie czujemy się bezpieczni. Jesteśmy dumnym narodem w sercu Europy, musimy bronić naszych interesów. Ja będę to robił. Mam za dużo energii, by siedzieć pod żyrandolem zamknięty w Pałacu Prezydenckim" - deklaruje kandydat PiS. "Dlatego obiecuję wam godne życie w bezpiecznej Polsce" - zapewnia Duda na koniec spotu.

Kolejny, drugi najnowszy spot atakuje Bronisława Komorowskiego. Trafia w czuły punkt na temat prywatyzacji lasów. W klipie pt. „Do lasów wstęp wzbroniony” kandydat PiS przypomina plany Komorowskiego, cytowane w depeszach WikiLeaks. Kandydat PO w 2009 r. uznał, że należy sprzedać "państwowe nieruchomości, w tym lasy". "Bronisław Komorowski zlekceważył 2,5 miliona podpisów w obronie lasów. Według mediów zgadzał się na sprzedaż polskich lasów, dla zdobycia środków na rekompensaty za powojenne wywłaszczenia" - mówi narrator w nowym spocie Andrzeja Dudy. Komorowski jest zwolennikiem prywatyzacji lasów, czemu sprzeciwiają się wyborcy. Jak wynika z sondażu IBRiS dla "Rz" sprzed tygodnia, problem Lasów Państwowych to jedna z najważniejszych dla Polaków spraw. Według badania zmian w konstytucji zakazujących prywatyzacji lasów chce 35% Polaków.

Oba spoty pojawią się od dzisiaj w ogólnopolskiej telewizji.


Wybierz prezydenta Polaków, nie ich sumień | SPOT


Andrzej Duda - Godne życie w bezpiecznej Polsce



Do lasów wstęp wzbroniony!




niedziela, 25 maja 2014

Najgorsze spoty tej kampanii

Kampania wyborcza rządzi się swoimi prawami. Przyzwyczailiśmy się już do niepopularnych i kontrowersyjnych zagrywek polityków, którzy próbują zwrócić na siebie uwagę. Czasem, kończy się to efektem odwrotnym do zamierzonego: polityk zdobywa popularność, ale z pewnością nie taką jaką by chciał. W efekcie przestaje być politykiem. Bo jak nim być kiedy nikt go nie wybierze?
Spoty wyborcze to ważna część każdej kampanii. Są to krókie filmy, które mają zachęcić do głosowania na konkretnego kandydata. Najlepiej gdyby przekaz był krótki, konkretny i wyrazisty. Ważne by czymś się wyróżniał. Czasami politycy wpadają w pułapkę. W tegorocznej kampanii wyborczej do europarlamentu mieliśmy okazję zobaczyć kilka absurdów. 

Portal tvn24.pl zorganizował plebiscyt na najmniej udany spot tej kampanii wyborczej. Pierwsze miejsce zajął Armand Ryfiński (i jego pies) z koalicji Europa Plus Twój Ruch, drugie miejsce przypadło Michałowi Boniemu z PO, który wyłania się z krzaków, a trzecie zajął Karol Karski z PiS-u.

Kolejne czwarte miejsce zajął Paweł Piskorski, a na piątym uplasowała się Joanna Senyszyn. 



Oto zwycięskie spoty tego plebiscytu, który pozwolę sobie skomentować 

Armand Ryfiński ewidentnie nienawidzi Kościoła katolickiego. Już na wstępie pokazuje arogancję; nazwę koalicji śpiewa jak piosenkę kościelną. Następnie oburza się na wysokość kwoty jaka została przeznaczona na budowę świątyni. Jeśli dodać do tego wyliczanie zespołów metalowych i jego psa z rogami, pozostaje jedynie spuścić zasłonę milczenia. Spot jest żenujący i bez idei. Wyborcy mówią NIE; Armand Ryfiński do Brukseli nie pojedzie.

Drugie miejsce zajął Michał Boni.



Kompletnie niezrozumiały slogan wyborczy w postaci zbitki słów: Nie mów nie Boniemu, bo nie. I sam Michał Boni wyskakujący z krzaków...

Na podium znalazł się też spot Karola Karskiego z PiS-u. 



Piosenka wyborcza może nie jest najwyższych lotów, ale wpada w ucho. Może stąd popularność polityka, który jednak zdobył mandat europosła?

Ciekawe że spoty te oceniono jako najgorsze, a wśród nich jednak znalazł się wygrany.
Źr: tvn24.pl, youtube.pl